Dla Pacjenta

Paradontoza. Poradnik dla Pacjentów    

paradontozaPaństwo i nasz lekarz paradontolog możecie zapobiegać chorobom przyzębia. Nawet, gdy choroba już się rozpoczęła, można ją leczyć z powodzeniem. Większość ludzi nie musi tracić swoich zębów.
Z jakimi chorobami przyzębia możemy się spotkać? Kto na nie choruje? Jak się zaczynają? Czy można się przed nimi ochronić? Czy można je z powodzeniem leczyć?

Poniżej znajdziecie Państwo ogólne odpowiedzi na te pytania.

Peridontopatie, bo tak nazywamy choroby przyzębia, popoluarnie nazywane paradontozą, dotykają milionów ludzi. Mogą rozpoczynać się już w młodym wieku i nie leczone powodują utratę większej liczby zębów, niż jakiekolwiek inne przyczyny. We wczesnych stadiach choroby przyzębia są spokojnie przebiegającymi infekcjami. Dlatego w większości przypadków nie wiemy o ich istnieniu, ponieważ ich objawy występują już przy znacznym stopniu zaawansowania.

Ogólne informacje o chorobach przyzębia: objawach, przyczynach oraz sposobach uchronienia się przed tym schorzeniem, jak również ograniczenia jego następstw
Każdy ząb składa się z korony oraz jednego lub kilku korzeni. Normalnie w jamie ustnej widoczna jest jedynie korona; korzeń zakotwicza ząb w kości. Dziąsła są specjalnym rodzajem skóry, która otacza zęba, podtrzymując je, i pokrywa kość. Każdy przedni ząb ma jeden korzeń. Zęby boczne mają jeden, dwa lub trzy korzenie.

Zapalenie dziąseł jest powierzchownym zakażeniem, które ogranicza się do tkanki dziąsła i nie wpływa jeszcze na poniżej umiejscowioną kość. Zazwyczaj dziąsła wyglądają jeszcze normalnie, chociaż mogą pojawiać się takie objawy jak: zaczerwienienie, obrzęk, krwawienie przy szczotkowaniu oraz nieprzyjemny zapach.

zdrowe dziąsła

zdrowe dziąsła

krwawiące dziąsła

zapalenie dziąseł
krwawiące dziąsła

zapalenie dziąseł

zapalenie dziąseł

Kiedy stan zapalny przenosi się z dziąsła na przyległą kość, określamy to właśnie jako zapalenie przyzębia. Na tym etapie następuje już utrata kości podpierającej ząb. Rozróżniamy kilka rodzajów schorzeń przyzębia; niektóre z nich są bardzo agresywne.

Jeśli taka infekcja nie jest leczona, może doprowadzić do utraty zęba. W niektórych przypadkach dziąsła są czerwone i spuchnięte, ale również inne objawy mogą sygnalizować rozwój choroby. Oto one:
- Pomiędzy zębami zaczynają się pojawiać przestrzenie.
- Rozchwianie jednego lub więcej zębów świadczące o znacznej utracie kości.
- Cofające się dziąsła. Następuje obkurczanie się dziąsła i obnażanie części korzenia. Ząb wygląda na znacznie dłuższy. Cofanie się dziąseł nie jest normalnym zjawiskiem w żadnym wieku.
- Słabe bóle, swędzenie oraz inne objawy dyskomfortu.
- Choroby przyzębia są prawie zawsze bezbolesne i tylko niekiedy można zauważyć zmiany we wstępnych stadiach choroby. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że nie zauważymy obrzęku lub nie zwrócimy uwagi na przypadkowe krwawienie podczas szczotkowania. Faktem jest jednak, że cztery z pięciu osób - niezależnie od wieku - może nie wiedzieć o już rozwijającym się schorzeniu. Dlatego takie osoby tracą więcej zębów z powodu chorób przyzębia niż z innych powodów.

Dobra wiadomość: Większości chorób przyzębia można zapobiegać albo, gdy już się zaczęły, można je leczyć. Tym skuteczniej, im wcześniej podejmie się terapię!

Płytka nazębna jest główną przyczyną zakażenia przyzębia
Każdego dnia tworzy się niezauważalna błona przylegająca do zęba. Nazywana jest płytką nazębną. Jest to stale narastająca masa chorobotwórcza, wywołana działaniem bakterii i innych produktów przemiany materii. Płytka wzrasta zarówno na zębach, jak i przenika w dół do szczeliny między dziąsłem a zębem. Kiedy następuje utrata kości otaczającej ząb, szczelina pogłębia się i wówczas nazywamy ją kieszonką. Płytka występująca już w dużych ilościach staje się widoczna; można wyczuć ją językiem jako brudną warstwę na zębie.

płytka nazębnaBakterie płytki nazębnej produkują toksyny (trucizny), które niszczą dziąsła oraz przyległą kość. PŁYTKA STAJE SIĘ KAMIENIEM.

Jeżeli codziennie - poprzez szczotkowanie i używanie nitki do zębów - nie usuwamy całkowicie płytki, tworzy się kamień nazębny. Jest to kamienna warstwa o pobruzdowanej, szorstkiej powierzchni.

Pozostawiona płytka nazębna przekształca się w kamień już w ciągu jednego dnia!

Kamień, który utworzył się powyżej dziąseł jest widoczny. Są to brązowawe lub czarne złogi wokół szyjek zębów. Największe jednak zniszczenia powoduje ukryty kamień poddziąsłowy. Kamień nazębny poważnie utrudnia profilaktykę chorób przyzębia. Nowa płytka gromadzi się każdego dnia na porowatych powierzchniach kamienia w taki sposób, że ani szczotkowaniem, czy nitkowaniem, ani żadną inną domową metodą nie można go usunąć. Należy więc pamiętać o systematycznym usuwaniu płytki nitką i szczotką. Nie pozwólmy, aby pozostawała ona na naszych zębach, bo to nieuchronnie prowadzi do rozwoju choroby.

Podsumowując:
MOŻESZ usunąć płytkę z zębów.
NIE MOŻESZ samodzielnie usunąć kamienia czy płytki poniżej brzegu dziąseł.

Toksyny płytki niszczą kość
Toksyny produkowane przez bakterie w płytce nie tylko infekują dziąsła, ale również niszczą przyległą kość wspierającą zęby. Gdy trwa infekcja dziąseł, równocześnie postępuje niszczenie kości.Uwaga: w początkowych stadiach choroby procesy niszczenia kości przebiegają bez jakichkolwiek objawów! Kiedy dochodzi do utraty znacznej części podtrzymującej kości, ząb staje się ruchomy na tyle, że albo wypada, albo musi być usunięty.

Odporność lub podatność na choroby przyzębia
Bardzo niewiele osób jest całkowicie odpornych na choroby przyzębia. Zasadniczo można mówić o podatności prawie każdego na ten typ schorzenia. Jednakże, w różnych okresach życia człowiek ma różną odporność na choroby przyzębia. Na przykład, odporność osoby przez całe lata może być normalna. Potem zmniejsza się i niespodziewanie ujawnia się choroba. Wraz ze stomatologiem można spowolnić lub zatrzymać ten proces. Ważne jest to, że odpowiednio wcześnie rozpoczęte leczenie zapobiega utracie zębów lub zdecydowanie ją opóźnia.

Bądźmy przezorni. Samemu nie można prawidłowo zdiagnozować schorzenia przyzębia. Choroba rozpoczyna się najczęściej od tylnych zębów, gdzie dostęp, na przykład przy szczotkowaniu, jest utrudniony. Poza tym choroby przyzębia przebiegają na ogół bezboleśnie. Nie ma zwykle ostrzegającego efektu „różowej szczoteczki” (krwawienie).

Jeśli nawet nigdy nie miałeś ubytków próchnicowych, a Twoja jama ustna nie wykazywała żadnych objawów chorobowych, regularnie poddawaj się badaniu stomatologicznemu. Stomatolog może wcześnie rozpoznać chorobę, gdy leczy się ją najłatwiej i najtaniej. Wczesne rozpoznanie jest możliwe tylko przy użyciu instrumentu zwanego paradontometrem. Może on wykryć chorobę na długo przed ujawnieniem jej na zdjęciu radiologicznym. Przy pomocy paradontometru stomatolog może delikatnie zbadać ukryte kieszonki. W bardziej zawansowanych przypadkach lekarz potrzebuje kompletu zdjęć rtg do postawienia diagnozy oraz planowania leczenia.

Specjalista paradontologii
Jeśli masz chorobę przyzębia, która nie ustępuje w trakcie rutynowego leczenia, lub jeśli stopień zaawansowania schorzenia jest znaczny, konieczna jest wizyta u naszego specjalisty - paradontologa. To on troszczy się o dziąsła i otaczającą kość. Paradontolog ma za sobą lata dodatkowego szkolenia i doświadczenia, które pozwalają mu na użycie specjalnych technik, by leczyć trudniejsze lub bardziej zaawansowane choroby przyzębia.

ZAPAMIĘTAJ:
- Choroby przyzębia są zakażeniami.
- Główną przyczyną tych chorób jest płytka nazębna, lepka kolonia żyjących bakterii. Jeśli płytka pozostaje na zębach, formuje kamień, którego nie możemy usunąć w domowych warunkach.
- Miliony ludzi cierpią z powodu różnych schorzeń przyzębia, większość jednak nie zdaje sobie sprawy z tego problemu.
- Choroby przyzębia dzielimy na: a. Zapalenie dziąseł; b. Zapalenie przyzębia. Jest to infekcja, która dociera do wspierającej ząb kości.
- Odwiedzaj lekarza stomatologa regularnie, nawet jeśli sądzisz, że nic się nie dzieje.

Proces rozwoju choroby przyzębia, aż do utraty zębów

Tylko profesjonalista może zdiagnozować chorobę we wcześniejszych jej etapach - kiedy jest najłatwiej i najtaniej ją leczyć. Z powodu schorzeń przyzębia można stracić nawet wszystkie zęby. Może temu zapobiec tylko systematyczne leczenie.

Najpierw przyjrzyjmy się pewnym ważnym związkom pomiędzy zębami, dziąsłami a kością. Wiele tysięcy włókien, nazywanych włóknami ozębnej bierze swój początek na powierzchni korzenia zęba i biegnie do dziąseł oraz otaczającej kości. Włókna wchodzące do dziąsła, wciągają je do ścisłego kołnierza wokół szyjek zębów. Duża masa włókien biegnących od korzenia do kości przyczepia ząb do kości. Niektórzy błędnie sądzą, że zęby tkwią w dziąśle. Tak nie jest - zęby tkwią w kości. Dziąsła są jedynie ochronnym pokryciem kości.

W zdrowej jamie ustnej dziąsła utrzymują zęby - podobnie jak ściśle przylegające kołnierzyki - aby ochronić kość przed inwazją bakterii oraz resztek jedzenia. Mówiąc prościej: dziąsła chronią kość, a kość utrzymuje zęby.

Włókna biegnące od korzenia do dziąseł przyciągają dziąsła bardzo ściśle do korony. Pomiędzy dziąsłami a zębem znajduje się mała szczelina, która nie jest widoczna po otwarciu ust. Ta przestrzeń nazywa się szczeliną dziąsłową (lub rowkiem) albo kieszonką dziąsłową. Głębokość właśnie tej szczeliny ma zasadnicze znaczenie. Paradontometr umieszczony delikatnie na dnie szczeliny dziąsłowej mierzy jej głębokość. Dalsze zagłębianie się instrumentu ogranicza przyczep dziąsłowy. Wielkość normalnej szczeliny dziąsłowej wynosi od 1 do 3 mm.

Umownie wyróżnia się tu aż pięć etapów rozwoju choroby przyzębia. W rzeczywistości jest to proces o stale narastającym zaawansowaniu. Etapy te opiszemy poniżej.

Etap pierwszy: Zapalenie dziąseł
Płytka nazębna spowodowała infekcję. Zapalenie uszkadza włókna przyzębne, które utrzymują dziąsło ściśle wokół zębów. Umożliwia to wniknięcie płytki głębiej do szczeliny dziąsłowej, gdzie następuje rozwój choroby. Dzięki leczeniu i starannej higienie osobistej w domu dziąsła mogą jeszcze powrócić do zdrowia.
Objawy zapalenia to głównie krwawienie, zmiana zabarwienia dziąsła, utrata napięcia dziąsła
i ból przy szczotkowaniu.

Etap drugi: Wczesne zapalenie przyzębia (wczesna utrata kości)
Jeżeli w dalszym ciągu płytka nazębna drażni dziąsła, powoduje schodzenie przyczepu dziąsłowego w dół, wzdłuż korzenia. To „pełzanie” przyczepu pogłębia szczelinę dziąsłową. Szczelinę głębszą niż 3 mm nazywamy kieszonką. Kieszonki są bardzo trudne do utrzymania w czystości. Staje się to wręcz niemożliwe, gdy uformuje się w nich kamień. Toksyny z płytki w kieszonce, zniszczyły również przylegającą kość. Jest to jeszcze ten moment, kiedy leczenie plus utrzymanie higieny mogą spowolnić lub zatrzymać postęp choroby.

Etap trzeci: Umiarkowane zapalenie przyzębia (umiarkowana utrata kości)
Trwająca infekcja powoduje utratę aż do 1/3 kości podtrzymującej ząb, gdy przyczep dziąsłowy się obniżył. Głębokość kieszonek patologicznych waha się od 5 do 6 mm. I na tym etapie profesjonalne leczenie i dobra pielęgnacja domowa mogą zatrzymać rozwój choroby.

Etap czwarty: Poważne zapalenie przyzębia (zaawansowana utrata kości)
Utracona została połowa kości utrzymującej ząb, a kieszonki są zwykle głębsze niż 6 mm. Brzeg dziąsła obniżył się w dół korzenia. To obnażenie (recesja) dziąseł eksponuje część korzenia i sprawia wrażenie, że ząb staje się dłuższy. Nawet w tym zaawansowanym etapie choroby przyzębia specjalistyczne leczenie i właściwa domowa pielęgnacja mogą pomóc w znaczący sposób. W niektórych przypadkach możliwe jest przywrócenie utraconej kości przy użyciu zaawansowanych technik chirurgicznych. Współczesna stomatologia dysponuje już metodami reparacji i regeneracji utraconych tkanek przyzębia.

Są to zabiegi tzw. kiretażu zamkniętego lub otwartego oraz zabiegi sterowanej regeneracji tkanek GTR lub GBR (Guided Tissue Regeneration or Giuded Bone Regeneration). W klinice używamy do tego biomateriałów naturalnych i syntetycznych (Biooss, Biogide, Cerasorb), a także przeszczepy kości i dziąsła oraz białko matrycy szkliwa pochodzenia naturalnego (Emdogain). Możesz poprosić o specjalne broszury na temat tych zabiegów i materiałów.

Czasami jednak w przebiegu choroby mogą występować bardzo mylące sytuacje. Poziom przyczepu dziąsłowego jest na tej samej wysokości, co w etapie czwartym ale dziąsło jest tak powiększone, że wciąż przykrywa korzeń. Tymczasem proces chorobowy postępuje prawie normalnie i wydaje się, że wszystko jest w porządku.

Etap piąty: Rezultaty nieleczonej choroby
Teraz jest zbyt późno na jakiekolwiek leczenie. Pozostała niewystarczająca ilość kości, a zapalenie otacza całkowicie wierzchołek korzenia. Ząb jest bardzo rozchwiany. Jeżeli stomatolog nie usunie zęba, może on w końcu sam wypaść.

WYCIĄGNIJ WNIOSKI:
- Płytka nazębna produkuje toksyny, które wywołują choroby przyzębia.
- Jeśli choroba nie jest leczona, może spowodować utratę kości.
- Jeśli choroba przyzębia zniszczy wystarczającą część utrzymującej ząb kości, ząb może być utracony.
- Choroba przyzębia nie rozwinie się, jeżeli: właściwie szczotkujesz i używasz nitki, by usunąć płytkę; regularnie poddajesz się badaniu przyzębia, włączając pomiar szczeliny dziąsłowej; poddajesz się koniecznemu leczeniu.

W jaki sposób paradontolog, przy współpracy z pacjentem, może profesjonalnie leczyć chorobę przyzębia, by zmniejszyć możliwość utraty zębów?
Leczenie wymaga:
- Osobistej higieny jamy ustnej.
- Profesjonalnego usuwania płytki i kamienia.
- Profesjonalnej oceny kontaktów pomiędzy zębami (zgryzu).
- Profesjonalnej terapii podtrzymującej wyniki leczenia.
- Zabiegów biregeneracyjnych.

Co musimy zrobić?
Jedną z najważniejszych rzeczy jest to, by przy pomocy stomatologa lub higienistki nauczyć się właściwego szczotkowania zębów oraz używania nici dentystycznych. Wbrew pozorom niewiele dorosłych osób to potrafi. Nitka usuwa płytkę z przestrzeni pomiędzy zębami, a więc tam, gdzie nie może dotrzeć szczoteczka. Jeśli szczotkujesz bez nitkowania, wykonujesz tylko połowę zadania.

Higiena wymaga również bardzo często - zamiast stosowania nitek - używania specjalnych szczoteczek międzyzębowych. Ich wyboru trzeba dokonać w konsultacji ze stomatologiem lub higienistką stomatologiczną. Stosuje się również irygatory wodne, które oczyszczają kieszonki dziąsłowe oraz masują dziąsła.

Profesjonalna ocena „zgryzu”
Właściwy, zharmonizowany zgryz, czyli kontakty międzyzębowe (gdy zęby spotykają się równomiernie podczas zwarcia) jest ważny z wielu powodów, lecz może mieć szczególne znaczenie w czasie leczenia chorób przyzębia. Przeciążenie zęba zbyt dużym naciskiem przy istniejącej chorobie może przyspieszać utratę kości. Stomatolog musi zbadać w jaki sposób górne zęby kontaktują się z dolnymi („zgryz”), by zobaczyć, czy siły żucia są równomiernie rozłożone na wszystkich zębach.
Jeśli zagryzasz jednymi zębami mocniej niż innymi, lekarz może odpowiednio skorygować powierzchnie żujące, by wszystkie zęby kontaktowały się równomiernie.

Profesjonalne utrzymanie
Choroby przyzębia występują bardzo często. Pacjenci powinni regularnie uczęszczać na kontrole stomatologiczne, by wystarczająco wcześnie uchwycić nawroty choroby, zanim pojawią się niewidoczne uszkodzenia. Pacjenci z chorobą przyzębia powinni robić przeglądy, którym towarzyszy, co trzy miesiące, profesjonalne oczyszczanie zębów. Takie przeglądy, które uchwycą chorobę we wczesnym stadium, uchronią przed cierpieniem, pozwolą zaoszczędzić pieniądze i w najlepszy sposób stworzą szansę ochrony zębów przed ich utratą.

Wnioski
Zapobieganie i leczenie chorób przyzębia wymaga stałej współpracy ze stomatologiem (lub paradontologiem). Oni usuną płytkę i kamień. Sprawdzą jakie czynniki przyczyniają się do postępu choroby, na przykład wadliwe wypełnienia, korony protetyczne, czy zły zgryz.
Ocenią również prawidłowość stosowanej techniki szczotkowania i nitkowania; otoczą regularną opieką po wstępnym leczeniu choroby przyzębia.
Profesjonalna opieka to jedynie połowa walki w zapobieganiu czy leczeniu. Zasadnicza druga część zależy od Państwa: codziennie szczotkuj i nitkuj zęby.

Powtórzmy: Mimo choroby przyzębia można zachować własne zęby do końca życia. Jest jednak jeden warunek: systematyczna dbałość o utrzymanie właściwej higieny jamy ustnej.